STRONA GŁÓWNA‎ > ‎AKTUALNOŚCI‎ > ‎

Wielki Piątek

opublikowane: 18 kwi 2014, 07:53 przez Wiara i Tęcza   [ zaktualizowane 18 kwi 2014, 07:54 ]

Dzisiejsze modlitwy uczestniczek i uczestników WiT:

Jezu, niech dziś na chwilę choć zapomnę o analizach historycznych Twojej śmierci, niech zapomnę o egzegezach i apologetach, niech nie martwią mnie błędy tłumaczeń. Jezu, niech dzisiaj usiądę obok krzyża i niech się z nim pogodzę. Tyle lat już z nim walczę i go odrzucam i go nie chcę. Jezu, niech go dziś chwycę silną ręką i niech z nim pójdę. Niech się już więcej nie lękam o wczoraj. (Krzysztof)

Panie naszych serc! NIech dziś ich bicie przywoła modlitwą tych, którzy we własnym ciepieniu przybijają swoją nadzieję do krzyża dni. Tak wielu ludzi czuje się niegodnych Ciebie, odgradza sobie dostęp do Twojej miłości, myśląc,że nie są jej warci. Otacza ich mrok własnej celi. W modlitwie tej daj im schronienie ,przytulenie, ukojenie. Niechaj poczują, że znasz ich ból i jesteś z nimi. Jezu, Twój krzyż namacalnie zcalił Cię z nami wszystkimi. Dzisiaj oddajemy Ci hołd, przyjmując Twoją ofiarę i dar miłosci. Zjednoczeni z Tobą dajemy Ci siebie prawdziwych. Widząc drugiego człowieka dźwigającego swój krzyż, podajemy mu pomocne ramię. Niech nauka Twojej ofiary będzie w nas żywą mocą samego Boga.  (Kinga)

Wielki piątek. Jezus umiera .Zamordowali go. Realnie został zabity, ponieważ kochał .Kochał człowieka. Nie podobało się że nie uczcił dnia pańskiego i uzdrowił w szabat .Rozsierdził tym prawodawców jurydycznych przestrzegający prawo do granicy absurdu - absurdu zabójstwa Człowieka Boga . Bo tego nie wolno, tamego nie wolno, a to mnie gorszy. Zamordujmy go za to . Niech po nim już nic nie zostanie . Jednak Jego nauka zawieść nie może i przetrwa i pozostanie na wszystkich krańcach świata . Ta nadzieja nie zawiedzie , bo nie jest jak dar języków który minie , albo jak wiedza której zabraknie .Jezus pokonał nienawiść w swoim największym bólu, w swojej śmierci . Śmierci która przez swój rodzaj była strasznym wykluczeniem społecznym , potępieniem ze strony miejscowej ludności . (Mieczysław)