POLECAMY‎ > ‎

Rekolekcje adwentowe grupy WiT 2-4 grudnia 2011

opublikowane: 18 gru 2011, 00:31 przez Wiara i Tęcza   [ zaktualizowane 18 gru 2011, 00:32 ]
W dniach 2-4 grudnia 2011 9 osób z grupy WiT brało udział w rekolekcjach adwentowych w jednym z klasztorów Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce.
Dziękujemy z całego serca Ojcom, którzy nas ugościli i obdarowali swoją posługa duszpasterską :)
Modlimy się w Waszej intencji, wiemy że i Wy modlicie się za nas :)
Odczuwamy ogromną wdzięczność i łączność duchową !

Nasza grupka była ekumeniczna, gdyż wśród większości rzymskich katolików był z nami jeden kolega z Kościoła Luterańskiego (najlepiej zna Biblię i pięknie śpiewa!) i jeden ze Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego.
W czasie rekolekcji modliliśmy się podczas jutrzni, nieszporów, odbywaliśmy medytację imienia Jezus, uczestniczyliśmy w Mszy św  - jednej odprawionej specjalnie dla nas, oraz w drugiej - wspólnie z dużą parafią.
Spotkaliśmy się z przedstawicielami miejscowych grup modlitewnych, którzy przynieśli nam specjalnie upieczone ciasto. Dziękujemy, było przepyszne ! Dziękujemy że byliście z nami !


Wysłuchaliśmy trzech konferencji;
1. Bóg Jezusa
2.Modlitwa dojrzałego człowieka
3. Wiara dojrzałego człowieka - rozważania na podstawie eseju ks. Józefa Tischnera "Ludzie z kryjówek"  http://tischner.pl/aktualnosc/26/1/ludzie-z-kryjowek#18

Z pierwszych dwóch zamieszczamy krótkie streszczenia, natomiast trzecia pozostaje tematem otwartym i zadaniem dla wszystkich chętnych - po przeczytaniu eseju zachęcamy do napisania własnych przemyśleń i przysłania na adres barka.202@gmail.com
Będziemy je umieszczać na stronie WiT pod tematem " Ludzie z kryjówek"


KONFERENCJA 1 - BÓG JEZUSA

Poniższy tekst to forma streszczenia przez słuchacza. Zamieszczono w nim część treści w formie zdań, które mogą być dla nas kanwą do dalszych rozważań, refleksji, medytacji.

Polecana lektura: Wilhelm Bruners OSB -"Jak Jezus uczył się wierzyć"

Jezus nie był chrześcijaninem. Był pobożnym Żydem, czcił Boga i uczył się wierzyć jak Żydzi. Poznawał Boga - swojego Ojca. Na kształtowanie Jego wiary znaczący wpływ mieli rodzice.
Gdy dorósł, został uczniem Jana Chrzciciela. Jan głosił Boga bardzo surowego. Jezus przeżył bunt i poszedł inną drogą. Przełomowym momentem poznania Boga i otrzymania powołania był chrzest w Jordanie.

Jezus był prorokiem - mówił jak prorocy, z wielką siłą wiary - o Bogu miłosiernym łaskawym, troskliwym, i cierpliwym. Pozwalającym wejść w zażyłość.
Mówił o Bogu Ojcu jako jedynym autorytecie, któremu można zaufać.

Modlitwa "Ojcze nasz" najlepiej wyraża stosunek Jezusa do Ojca.

Ojcze nasz (Abba- Tato) - to wezwanie obejmuje wszystkich, nikogo nie wyklucza. Ojciec jest tutaj symbolem, metaforą. Wiemy, że dziś rozważa się też wezwanie Boga - Matko/Ojcze.
Te metafory zawsze poruszają w nas pokłady emocji związanych z relacjami we własnych rodzinach.
Ojciec w wielu kulturach kojarzy się z silnym autorytetem, srogością. U Żydów bardziej kojarzył się ze swobodą, bliskością, nawet poufałością.
Relacja Żydów z Bogiem bywa bardzo żywa. Zdarza się, że w trudnych chwilach przeklinają Go (opowieść o Jakubie).

Który jesteś w niebie -  Bóg jest ponad wszystko. Nie potrafimy wyrazić Go słowami. W naszej relacji jest zarówno ogromna bliskość jak i ogromny dystans. Bóg obdarza nas wolnością i zaufaniem, nawet gdy my nie ufamy sobie. (W przypowieści o synu marnotrawnym pozwala zarówno odejść, jak też nie robi wymówek młodszemu synowi po powrocie).

Święć się Imię Twoje - jako w Niebie tak i na Ziemi.
Żydzi nie wypowiadali imienia Boga. W ich języku "święty" pierwotnie znaczy "inny". Mieści się tu tajemnica, niemożność zrozumienia Boga przez człowieka.
Można powiedzieć, że jeśli rozumiem Boga - to nie jest Bóg.

Przyjdź Królestwo Twoje - najważniejszy motyw, z którym przyszedł Jezus.
Żartobliwie - Jezus głosił Królestwo Boże, a wyszedł z tego Kościół :)
Pamiętajmy - Kościół to nie struktura hierarchiczna, tylko ludzie, którzy podążają za Jezusem do Boga. Królestwo Boże jest w nas.

Bądź wola Twoja - ta wola się dzieje, jest dynamicznym procesem.
Mamy problemy z jej odczytywaniem.Rzeczywistość jest zawsze szersza niż nasze pomysły.
Ważne, abyśmy nie żyli iluzją  bycia Bogiem, iluzją że znamy odpowiedzi na wszystkie pytania.
Potrzeba kształtować sumienie. Papież Innocenty III mówił: "Jeśli nie jesteś przekonany do tego co robisz - grzeszysz ".
Najważniejsze motto naszych rekolekcji:
Pozwól Bogu być Bogiem,
ludziom - ludźmi
sobie - sobą


Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj - Bóg daje nam zawsze ponad miarę. Często tego nie dostrzegamy. Temat do medytowania, aby w efekcie przejść do dziękowania Bogu.

I odpuść nam nasze winy - wina to egoizm, brak zainteresowania, milczenie, obojętność.
Trzeba umieć przebaczyć sobie, aby móc przebaczyć drugiemu.
Wezwanie "bądźcie miłosierni" odczytujmy jako dynamiczny proces - "stawajcie się miłosierni". To jest nasza DROGA. Bądźmy otwarci, nie osądzajmy.

KONFERENCJA 2 - MODLITWA DOJRZAŁEGO CZŁOWIEKA

Ta konferencja miała formę osobistego świadectwa Ojca, który ją wygłaszał.
Poniższy tekst to zdania wybrane przez słuchacza. Zdania mające pobudzić nas do refleksji nad naszą własną modlitwą.

Czym nie jest modlitwa?
-modlitwa to nie pacierze
-nie zastanawianie się "co Jezus zrobiłby na moim miejscu"
- nie mówienie do Boga w formie długich monologów
-nie "słyszenie głosów" - tu raczej należy dopatrywać się objawów psychiatrycznych !
-modlitwa to nie coś, co muszę
-nie zbiorowe doświadczenie
- nie akt liturgiczny (choć tak się wyraża)

Czym więc jest modlitwa?
dla każdego z nas trudna i intymna,
Modlitwa to WIĘŹ

Aby budować więź - znajdźmy miejsce, które nam odpowiada. Zaplanujmy czas. Zapytajmy siebie co chcemy robić - i róbmy to !

7 punktów, które mogą wspomóc naszą modlitwę:

1.Przyjmuj      - siebie
                     - drugiego człowieka
                     - doświadczenie wiary

2. Dziękuj - to otwiera na drugiego

3. Przebaczaj

4.Dawaj całego siebie

5. Nie stój w miejscu - fascynuj się, zachwycaj tym co się wydarza

6. Pamiętaj to, co jest piękne i prawdziwe

7. Wierz, że to co obiecane - jest już dane. Że już się spełniło.