POLECAMY‎ > ‎

Rekolekcje WiT 21-22 grudnia 2013

opublikowane: 22 sty 2014, 14:14 przez Wiara i Tęcza   [ zaktualizowane 22 sty 2014, 14:14 ]
Adwentowe rekolekcje Wiary i Tęczy odbyły się w dniach 21-22 grudnia 2013 w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Krakowie. Dziękujemy bardzo naszym Gospodarzom, księżom głoszącym konferencje, organizatorom i wszystkim uczestnikom !

Notatki z dwóch konferencji pojawią się wkrótce.
Tymczasem zapraszamy do lektury notatki uczestnika z konferencji ks. Waldemara Radacza, 22 grudnia 2013 :

„Kto jest moim przyjacielem, gdy przyjdzie noc, a kto nim nie jest?” (Dietrich Bonhoeffer)

Czas, który wspólnie dzielimy, jest święty – nie kościół czy synagoga.

Przyjście Jezusa na świat – wieczność stała się czasem; łuk między Narodzeniem Jezusa a Wielkim

Piątkiem.

Chrześcijańska nadzieja, która wychodzi ponad śmierć

Cztery pytania Immanuela Kanta (na marginesie: imię Immanuel oznacza „Bóg z nami”):

1) jak możemy mieć wiedzę, która wychodzi ponad nasze doświadczenie,

2) co powinniśmy czynić (moralność, etyka),

3) czego się mogę spodziewać, na co mieć nadzieję,

4) kim jest człowiek (najważniejsze dla chrześcijańskiej wiary).

Pierwszy list św. Pawła do Tesaloniczan 4,13-18

Nadzieja – nie rozumie się sama przez się, często jest zakwestionowana; jej treść musi być

rozwinięta i pogłębiona.

Zakwestionowanie nadziei, która wychodzi ponad śmierć

Eliasz, Henoch – wzięci do nieba, przechodzą do nieba. Wszyscy inni w Biblii nie mają

doświadczenia, że przechodzą obok śmierci. Ich nadzieja przechodzi poprzez śmierć, a nie obok

śmierci.

W życiu śmierć może być również łaskawym ograniczeniem cierpienia.

Śmierć zawsze pozostanie wrogiem człowieka – jako ostatni wróg, który zostanie unicestwiony –

przez kogo?

Doświadczenie śmierci klinicznej – doświadczyli śmierci, ale nie wyszli ponad nią.

Wiara chrześcijańska potrafi uchwycić, co jest ponad śmiercią.

Nadzieja będąca ponad śmiercią koresponduje z naszym habitus – kim jesteśmy, kim chcemy być.

Prawda nie potrzebuje kościołów, katedr, synagog – wpełza do każdego domu i go ogrzewa. To

było celem Jezusa, aby to ucieleśnić (porównaj Mt 11,5).

Mt 3,10 – to jest groźba, wytwarza lęk (siekiera, drzewo).

Ewangelia została zakwestionowana w życiu Jezusa: Eliasz nie przychodzi, Bóg nie ingeruje,

przyjaciele Go opuszczają, z wyjątkiem paru kobiet, które zostały do końca i będą świadkami

Zmartwychwstania. Historia z Emaus. Przyjaciel – piękne polskie słowo; ktoś, kto jest przy mojej

jaźni; nie jestem sam.

Bóg powiedział tak dla Syna, który zawisł na krzyżu – raz na wszystkie czasy śmierci powiedziano

nie. Ewangelia – nauka o życiu, a nie o śmierci.

Treść chrześcijańskiej nadziei

Każda prawda zaczyna się przez zróżnicowanie (z duchowości anglikańskiej).

Nasze życie jest tylko fragmentem (przychodzimy – uciekamy).

Credo: „skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych”. Czy można w tym pokładać nadzieję? Czy to

jest Ewangelia? Czy to nie jest najbardziej uciążliwa dla nas groźba? Kto z nas ma nadzieję na Sąd

Ostateczny?

Przyjście Jezusa na świat – było paradoksem, ale nie było absurdem.

Najważniejsze doświadczenie – serca, a nie mądrej głowy.

M. Luter: kto wypełznął z chrztu, ten jest kapłanem, papieżem.

Jesteśmy tylko żebrakami – ostatnie słowa Lutra.

Gdy Żydzi odchodzą ze świat, powtarzają cały czas tę samą frazę, majaczą i oddają ducha w ręce

Boga.

Dietrich Bonhoeffer (1906–1945) – niemiecki pastor, teolog luterański, stracony przez nazistów.

Bonhoeffer miał zginąć przez powieszenie na strunie od fortepianu. „To jest koniec – ale dla mnie

początek życia” (jego ostatnie słowa przed egzekucją 9 kwietnia 1945 r.).