POLECAMY‎ > ‎

Rekolekcje WiT 7-9 września 2012

opublikowane: 24 wrz 2012, 02:38 przez Wiara i Tęcza   [ zaktualizowane 24 wrz 2012, 02:44 ]

W dniach 7-9 września 2012 odbyły się kolejne rekolekcje grupy WiT na terenie kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce. Uczestniczyło w nich 30 osób z naszej grupy – wśród nich także koledzy z kościoła Prawosławnego, Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego, oraz osoby poszukujące. Dziękujemy Jezusowi za ten dar przebywania razem z Nim i ze sobą, za wspaniałych Księży którzy odprawiali Msze święte, głosili konferencje, służyli opieką duszpasterską i byli z nami w tym szczególnym czasie.

Modliliśmy się w intencjach wszystkich uczestników grupy WiT i całego Kościoła Powszechnego.

Przedstawione tutaj teksty to notatki uczestnika. Nie oddają one w pełni treści konferencji głoszonych przez Księży, którym z całego serca dziękujemy !

Poniższe teksty mają służyć jako wgląd w to co działo się na konferencjach i być inspiracją do własnych przemyśleń, poszukiwań i modlitwy.

Zachęcamy wszystkich uczestników rekolekcji do napisania własnych streszczeń lub przemyśleń. Także Ci którzy nie byli z nami, ale chcą włączyć się w tematy są serdecznie zapraszani.

Teksty przysyłajcie na adres       barka.202@gmail.com

 

 

O MODLITWIE

Modlitwę trzeba zawsze oprzeć o słowo Boże.

Zauważmy, że wszystkie formy –  przykładowo różańce, litanie, itp. mają źródło w Piśmie Świętym.

Niektórzy ludzie lubią modlitwę mistyczną w otoczeniu gór, lasów – jednak góry i lasy nie mówią słowami.

Dopóki żyjemy na Ziemi nie możemy zatopić się całkowicie w milczeniu, musimy powrócić do słów.

Inaczej ulegniemy duchowym mirażom, marzeniom, projekcjom umysłu.

Modlitwa powinna wychodzić od lektury.

Depozyt Pisma mamy złożony w sercu i umyśle – używamy go gdy nie mamy dostępu do Biblii.

Ważna jest świadomość, że to Bóg wyznacza nam miejsce spotkania:

-liturgia – tu przychodzi z ogromną mocą

-drugi człowiek (nawet ksiądz J)

Gdy wkroczymy w to doświadczenie miłości Boga dane tylko przez Ducha św – ma ono dla nas moc uzdrawiającą.

Depozyt wiary złożony w człowieku powoduje, że kiedyś w trudnym momencie można do niego uciec. Np. ktoś idzie do kościoła, choć bardzo dawno nie był.

Biblia – Słowo Boże. Trzeba je wychwycić, wyczytać z pomiędzy słów ludzkich.

Naukowo można rozpatrywać Biblię w wielu aspektach.

Teksty można poddawać różnorakiej krytyce, ale oprócz krytyki trzeba odczytywać Osobę.

W 1300 roku powstała księga rabinistyczna która relacjonuje Torę. Są tam następujące myśli:

Tora odsłania swoją tajemnicę przed tym, kto ją zna i jest jej posłuszny (czyli słucha bez osądzania, z nastawieniem życzliwym).

Jest w Torze ukryta miłość, innym nie znana. Porównanie do pięknej dziewczyny zamkniętej w pokoju domu. Zakochany podchodzi do kraty okna, ona na chwilę uchyla zasłonę i zaraz ją ponownie opuszcza.

To porównanie mówi nam, że podejście do Słowa Bożego jest inicjacją, wtajemniczeniem. Zrozumienie a właściwie bardziej duchowa intuicja przychodzi stopniowo.

Polecane lektury:

Lectio Divina – różne źródła, dużo w internecie

Innocenzo Gargano tom 1 – wprowadzenie do Lectio Divina

 

Czytajmy, ćwiczmy do kolejnych rekolekcji. Dzielmy się duchowym doświadczeniem. Zapraszamy do pisania na naszej stronie!

Teksty przysyłajcie na adres       barka.202@gmail.com

 

O NADZIEI

Są sanktuaria związane szczególnie z tym pojęciem.

Np. kościół pod wezwaniem Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

W 14 wieku w Anglii żyła mistyczka Julianna z Norwich. Mówiła ona o miłości Boga do nas. Miłość ta jest wielka, przekracza nasze wyobrażenia. Głos Jezusa w Juliannie mówi właśnie o nadziei.

Julianna bała się o siebie, innych ludzi, o grzech. Każdy jest przecież z dala od Jezusa, na różnych etapach drogi. Słyszała w myślach odpowiedź na swoje lęki, która brzmiała mniej więcej tak:

„Uczynię wszystko dobre i sprawię że ujrzysz jak wszystko będzie dobre” - Bóg nada wszystkiemu sens. Wypełni i spełni nasze życie.

W Biblii wielokrotnie przewija się motyw trzech dni – jest to symbol niezawodności Boga.

Jezus umarł na krzyżu, ponieważ poniósł odpowiedzialność za to co głosił.

Człowiek jako dusza i ciało – dusza jest drogą do Boga, zaś ciało służy w relacjach z ludźmi.

Miłość możemy poznać tylko poprzez ciało.  Jest cała teologia cielesności. „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych…”

Bezinteresowność Boga

Bóg nic od nas nie chce, nie musimy nic robić aby mieć Jego miłość.

Modlitwa – nie musimy „zaliczać ‘’ modlitwy na ilość czy gatunki. Jeśli Bóg jest dla nas naprawdę ważny, wówczas całe życie staje się modlitwą.

Kiedy w naszym życiu dominuje strach przed błądzeniem, przestajemy żyć. Izraelici idący do Ziemi Obiecanej błądzili po pustyni 40 lat !

Pamiętajmy, że również wtedy gdy błądzimy Bóg jest z nami.

Dla każdego z nas koniec świata to własna śmierć.

Niebo to pragnienie życia w pokoju i miłości. Dlatego możemy je mieć już tu i teraz.

Piekło dla człowieka to samotność. Wynika ona ze skupienia wyłącznie na sobie.

Niebo to bycie we wspólnocie – uczta. Wartość bycia razem przejawia się w wierze w Trójcę Świętą.

W tym kontekście życie na Ziemi nie jest czasem próby, zaś niebo nie jest zapłatą ale SPEŁNIENIEM NADZIEI.

Co z sądem?  Czy bać się go? Sąd czyli krizis, czyli rozstrzygnięcie. Jezus nie przyszedł aby świat potępić, lecz aby go zbawić.

Sądzić będzie nas w obliczu Boga nasza własna niewyobrażalnie pogłębiona świadomość. Bóg zaś ukaże nam dobro, którego sami nie potrafimy zobaczyć. Zaś każdy okruch dobra ma nieskończoną wartość.

Nie bójmy się błądzić. Ksiądz Tomasz Halik wypowiedział myśl, że każdy chrześcijanin powinien być czasem ateistą. Po to, aby burzyć obrazy Boga które sam stwarza.

Istotą chrześcijaństwa nie jest przestrzeganie prawa lecz ŁASKA DANA BEZINTERESOWNIE.